| | | Autor | Wiadomość | henryk
Wiadomości: 176 |  Wysłane: 24 lutego 2010, 17:34 Skład nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Gilowska, Glapiński i Kaźmierczak do nowej RPP
Internet Securities Businesswire, 2010-02-16 12:14
Warszawa, 16.02.2010 (ISB)
- Prezydent mianował we wtorek Zytę Gilowską, Adama Glapińskiego i Andrzeja Kaźmierczaka do nowej Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
"Prezydent RP Lech Kaczyński postanowieniem z dnia 16 lutego 2010 r. powołał w skład Rady Polityki Pieniężnej na sześcioletnią kadencję panią Zytę Gilowską, pana Adama Glapińskiego i pana Andrzeja Kaźmierczaka" - czytamy w komunikacie na stronie internetowej głowy państwa.
"Prezydenccy" członkowie Rady rozpoczną kadencję 19 lutego, gdy wygasną mandaty Dariusza Filara, Andrzeja Sławińskiego oraz Andrzeja Wojtyny - nominowanych przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
W styczniu dwóch swoich członków do RPP desygnował Sejm - Elżbietę Chojna-Duch oraz Andrzeja Bratkowskiego, do których na początku lutego dołączyła Anna Głębocka-Zielińska. Cała trójka była popierana przez koalicję Platforma Obywatelska (PO) i Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL).
Także w ubiegłym miesiącu nowych członków Rady wybrał Senat. Jego rekomendację uzyskali Jerzy Hausner, Jan Winiecki i Andrzej Rzońca - wszyscy wskazani przez koalicję PO-PSL.
RPP składa się z dziewięciu członków, desygnowanych po trzech przez Sejm, Senat i Prezydenta. Pod przewodnictwem prezesa NBP Sławomira Skrzypka (do stycznia 2013 r.) przez kolejne sześć lat będą decydować o polskiej polityce pieniężnej i prawdopodobnie zdecydują o wstąpieniu przez Polskę do strefy euro.
Pierwsze decyzyjne posiedzenie RPP w nowym składzie odbędzie się w przyszłym tygodniu - 23 i 24 lutego, ale okazja do spotkania nowo ukonstytuowanej władzy monetarnej będzie w najbliższy piątek, podczas jednodniowego posiedzenia, które - prawdopodobnie z tego powodu - zostało przesunięte z czwartku.
(ISB)
lk/tom
| | Do góry | | mirka
Wiadomości: 1 | Gita Zilowska już się poddało do dymisji. Widocznie to grono jej nie pasuje.
Natomiast dziwię się z jakiej racji Elżbieta Chojna-Duch siedzi w tak zacnym gronie. Przecież to przede wszystkim ekonomiści a ona jest prawnikiem. Jest ona dobrze znana z tego, że kocha forsę (patrz jej deklarację majątkową) i że ma plecy ale RPP to nie miejsce dla tej osoby. Pamiętamy jej brak etyki z czasów kiedy była Przewodniczącą Komisji Egzaminacyjnej MF i jednocześnie prowadziła szkolenia komercyjne. A PO niby tak dba o etykę! Szkoda, że CBA nie zainteresował się tym, jak były pracownik akademicki zbił taki majątek - ale może jeszcze to zrobi? | | Do góry | | henryk
Wiadomości: 176 |  Wysłane: 7 marca 2010, 12:47  Chojna - Duch z RPP: dynamika PKB Polski w 2010 wyniesie ok. 3%
Internet Securities Businesswire, 2010-02-18
Warszawa, 18.02.2010 (ISB) - Wzrost gospodarczy Polski w 2010 roku wyniesie około 3%, wynika z czwartkowej wypowiedzi członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Elżbiety Chojna - Duch.
"Mam pozytywne spojrzenie na wzrost gospodarczy mimo trudności takich jak mroźna zima. Mimo to polska gospodarka daje sobie dobrze radę i jest dobrze oceniana zarówno w kraju, jak i za granicą" - powiedziała dziennikarzom Chojna - Duch.
Jej zdaniem wskazują na to chociażby dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej, która w styczniu wzrosła o 8,5% r/r.
"Sytuacja ewoluuje więc w dobrym dla Polski kierunku. Wydaje się, że w 2010 roku dynamika PKB może wynieść około 3%" - podsumowała członek RPP.
Budżet na 2010 rok zakłada, że wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 1,2% choć przedstawiciele rządu wielokrotnie przyznawali, że będzie on wyraźnie wyższy. Ostatnio wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak mówił, że wzrost PKB może przekroczyć 3,0% w 2010 r.
Minister finansów Jacek Rostowski przyznał jednak, że w najnowszej aktualizacji programu konwergencji - która ma zostać przyjęta jeszcze dzisiaj - rząd zapisał wyższe prognozy PKB niż przedstawiane we wrześniu w budżecie.
Według źródeł rządowych, cytowanych przez Polską Agencję Prasową, w scenariuszu bazowym aktualizacji wzrost PKB wyniesie 3,0% w 2010 r., 4,5% w 2011 r. i 4,2% w 2012 r. Natomiast scenariusz pesymistyczny zakłada, że wzrost gospodarczy wyniesie odpowiednio: 2,7%, 3,7% i 3,5%. (ISB)
Pani Mirko - a jednak p. Chojna-Duch się wypowiada na tematy ekonomiczne ... | | Do góry | |
| |