Tegoroczną Krajową Konferencję Kontroli Zarządczej zorganizowaliśmy już po raz siódmy.

Jej uczestnicy oceniali stan kontroli zarządczej poprzez pryzmat skuteczności wdrożonego systemu w zapobieganiu nadużyciom i korupcji. Omawiając sukcesy i porażki w realizacji ustawy, w efektywnym stosowaniu standardów kontroli zarządczej w jednostkach sektora finansów publicznych, nie tylko prelegenci, ale i rozdyskutowana – zarówno na sali, jak i w kuluarach – publiczność, szczególną uwagę zwracała na dwa zasadnicze problemy: chaos w aparacie pojęciowym i dokumenty tworzone jedynie jako spełnienie formalnego wymogu.

Brak jasnych i jednoznacznych definicji, dublowanie jednych pojęć, a innym, nawet tym dobrze zakorzenionym w języku, nadpisywanie nowych znaczeń, utrudnia, a czasem uniemożliwia skuteczną komunikację. Bez jasności i jednoznaczności przekazu nie da się właściwie wdrożyć systemu i osiągnąć założonych przez ustawodawcę i oczekiwanych przez społeczeństwo celów. Łatwo za to manipulować, przekłamywać i lawirować, a to idealna sytuacja dla defraudantów i łapówkarzy.

Kodeksy etyczne, istniejące jedynie jako obowiązkowe dokumenty w bibliotece organizacji, nawet teoretycznie nie poświadczają, że organizacja wdrożyła rozwiązania eliminujące lub w znacznym stopniu ograniczające możliwość wystąpienia korupcji czy nadużyć. Ich zapisy powinny być znane wszystkim pracownikom i bezwzględnie egzekwowane. Kiedy jasno określone są role i odpowiedzialności na poszczególnych stanowiskach, i układ ten jest zakomunikowany i respektowany, można oczekiwać, że system przeciwdziałania zagrożeniom korupcyjnym i nadużyciom będzie efektywny.

O oświadczeniach o stanie kontroli zarządczej często słyszy się, że to niepotrzebny biurokratyczny obowiązek. I nic dziwnego, skoro nie oddają stanu faktycznego jednostki. Nie wszystkie jednostki sektora finansów publicznych są zobowiązane do ich składania, a w tych zobligowanych przez prawo, w zwykłym ludzkim odruchu, kierownicy nie mają zamiaru upubliczniać swoich, nie zawsze zawinionych, porażek. Chętnie za to eksponują, niekiedy wyolbrzymiając, swoje osiągnięcia. W ten sposób nadzór, nie otrzymuje rzetelnych informacji i nie jest w stanie właściwie zareagować na pojawiające się problemy i nieprawidłowości, a obywatele utwierdzają się w przekonaniu, że są oszukiwani, a ich pieniądze marnowane.

O wielu dużych i małych problemach zdołano ledwie wspomnieć, na wskazanie innych zwyczajnie zabrakło czasu. Dlatego postanowiliśmy, przy aktywnym współudziale uczestników Konferencji, sporządzić raport, szczegółowo opisujący problemy, jakie w kontekście kontroli zarządczej występują w jednostkach sektora finansów publicznych i proponujący rozwiązania zwiększające jej efektywność. Przekażemy go osobom i instytucjom, które będą mogły podjąć działania usprawniające kontrolę zarządczą w jednostkach sektora finansów publicznych.

Wszyscy zainteresowani kontrolą zarządczą, którzy nie mieli okazji spotkać się na 7 Krajowej Konferencji Kontroli Zarządczej, za rok będą mogli uczestniczyć w kolejnej edycji tego wydarzenia.